Rozdział 5 - Badania nad silnikiem parowym do napędu pojazdów samochodowych
od lat 30-tych
Już od lat 30-tych czyniono wiele prób, aby przywrócić
silnik parowotłokowy do użytku w szczególności do napędu pojazdów samochodowych,
a szczyt tych wysiłków datuje się na lata 70-te. General Motors zbudował
kilka pojazdów prototypowych, zaś w latach 1970-73 stan Kalifornia sponsorował
3 producentów, konstruujących prototypowe autobusy miejskie napędzane
energią pary.
Większość badań i prób prowadzono w Stanach Zjednoczonych,
lecz brytyjska firma Ricardo współpracowała z Scientific Energy Corp.
w konstrukcji kilku prototypowych silników, zajmując się szeregiem bardzo
specyficznych problemów technologicznych, zaś szwedzka Saab-Scania zbudowała
w roku 1976 prototypy jedno i wielocylindrowe.
Duże firmy i instytucje nie stanowiły jedynego źródła eksperymentalnych
silników parowych. Indywidualni eksperymentatorzy, jak Carter (USA) i
Pritchard (Australia) także wnieśli znaczący wkład w te badania. Carter
zanotował szczególne osiągnięcia w rozwiązaniu problemów smarowania i
zbudował kilka jednostek porównywalnych w zakresie prędkości eksploatacyjnych
z silnikami spalinowymi. Pritchard, korzystając z pomocy australijskich
funduszy rządowych, skonstruował zaś samochody ciężarowe i osobowe napędzane
nowoczesnymi wersjami silników z lat 20-tych, i poddał je próbom, które
okazały się bardzo obiecujące.
Zajęto się też innymi problemami, które do tej pory często albo powodowały
odrzucanie zastosowania silnika parowego, lub też znacząco pogarszały
osiągi. Znaleziono również rozwiązanie problemu zamarzania silnika parowego
w zimie oraz m.in. problemu oddzielenia wody od oleju smarnego.
Prace prowadzone w latach 70-tych, choć uwieńczone szeregiem
sukcesów, okazały się jednak niewystarczające do spowodowania przełomu.
Rzeczywiście, poziom emisji z silników parowych był znacznie niższy niż
z ówczesnych silników spalinowych benzynowych bądź wysokoprężnych, lecz
entuzjazm dla tej idei wygasł ostatecznie około roku 1980.Stało się tak
z dwóch powodów. Po pierwsze, niemożliwe okazało się uzyskanie zużycia
paliwa porównywalnego z silnikami spalinowymi (te ostatnie było 2-3 razy
mniejsze), zaś po drugie, silnik parowy, nawet po wszystkich zmianach
i usprawnieniach, był stale znacznie większy i cięższy od swego rywala.
Dekadę później, mając na uwadze zaostrzanie poziomów
emisji, Instytut IAV z Berlina rozpoczął prace nad samochodowym silnikiem
parowym, specjalnie zaprojektowanym w taki sposób, by mógł on sprostać
dopuszczalnym standardom emisji, której stopniowe dalsze zmniejszanie
przewidywano po roku 2000. Wykorzystując najnowsze materiały ceramiczne
i nowe technologie palnika, IAV zbudował kilka działających silników i
wykazał, że mogą one spełnić wymagania w zakresie przyszłych standardów
emisji bez konieczności oczyszczania gazów odlotowych.
Prace IAV opublikowano w roku 2001. Poddaje ona w wątpliwość tradycyjny
argument, że parowe silniki tłokowe nie nadają się do praktycznych zastosowań
jako dzisiejsze jednostki napędowe małej i średniej mocy. Jednakże, silniki
z rozwiązań IAV bazowały głównie na najnowszych materiałach, jeszcze nie
produkowanych na skalę masową, i nie sprawdzonych w działaniu na dłuższą
metę. Przemysł motoryzacyjny jest konserwatywny i generalnie akceptuje
zmiany jedynie "drobnymi krokami".
Trzeba więc jeszcze włożyć wiele pracy w zakresie "public relation",
aby naprawdę uznano silnik parowy za nadający się na główną jednostkę
napędową pojazdów samochodowych. Silnik wykorzystujący zaawansowane technologicznie
materiały, co do których przemysł ma jedynie ograniczone doświadczenie,
to także problem przekonania przemysłu samochodowego do rewolucyjnych
zmian w technice i technologii.
>> Ogniwa paliwowe i
inne rozwiązania alternatywne (Rozdział 6)
 |